fotele pokojowe jako czasomierze

Fotele pokojowe naturalnymi zegarami naszych żyć. Jak to?!

Fotele pokojowe – fraszka czy sprawa poważna?

Fotele pokojowe – ale nie oznacza to żartu, że są to fotele szczególne – w przeciwieństwie do foteli np. sztabowych, przeznaczonych na czas wojny. To są fotele innego rodzaju, ale temat również – podobnie jak w większości naszych publikowanych tutaj rozważań – można potraktować lekko, można też i zupełnie inaczej. Jak? Zaraz się wszystkiego dowiecie, tylko czytajcie cierpliwie dalej.

fotele pokojowe niczym magdalenki

Fotele pokojowe – w ogóle wszystkie meble pokojowe. To jest interesująćy temat, ponieważ o ile wiele artykułów, które możemy dzisiaj nabyć z rodzaju tak zwanego „home improvement” czyli dekoracji domu i po to, aby przestrzeń domowa stawała się bardziej przyjemna i w ogóle milej było w niej przebywać, są raczej nietrwałe, to meble pokojowe mogą właśnie być i działać zupełnie różnie.

Gdzie się takie fotele pojawiały?

Pamiętacie film „Nienawistna ósemka”? Fotel pokojowy był tam jednym z bohaterów. Posłużył również do rozwiązania pewnej zagadki, której treści jednak nie będziemy tutaj zdradzać, nie chcąc psuć wrażeń tym z Was, którzy filmu jeszcze nie widzieli, ale zapewne go zobaczą i to być może wkrótce. Clou i powodem, dla którego fotel pokojowy awansował w tej sekwencji scen do pewnej znaczącej roli, jest to, że jest to przedmiot względnie trwały.

Jeden z moich profesorów niegdyś rozwodził się nad tym, że meble w tak zwanych „dzisiejszych czasach” są raczej nietrwałe – co innego łóżko, które stoi w jego pokoju i które było świadkiem już kilku pokoleń ludzi wypoczywających na nim po trudach dnia, ale również kształtowało w pewien szczególny sposób myślenie człowieka, który z tego mebla korzystał. Nastawiało go przeciwko zmianom, przeciwko płynności, która w dzisiejszym „home improvement” zadomowiła się – o ironio – zdaje się, na dobre.

Wniosek ostateczny i „czas odnaleziony!”

stare ale kiedyś pokojowe - meble i foteleMeble – takie jak fotele właśnie – pokojowe nawet dzisiaj produkowane mogą jednak w ten sposób działań i zdawać takie same egzaminy odmierzanego czasu i samymi stawać się pewnymi naturalnymi zegarami, które mierzą jednak nie jednorodne i formalne minuty, ale pokolenia i życia i konteksty i sytuacje. Tego życzymy!